wtorek, 3 marca 2026

„Schronisko, które zostało zapomniane” – Sławek Gortych

Wydawnictwo: W.A.B. 
Cykl: Karkonoska seria kryminalna (tom 4)
Data wydania:  2025-06-18 
Liczba stron: 416 
ISBN: 9788383878720

Niestety, harmonogram zajęć mam dość napięty, więc mogę sobie pozwolić tylko na książkowe wycieczki w okolicę mojej ulubionej Śnieżki. I właśnie wróciłam z „wycieczki” do Karpacza, na którą zabrał mnie Sławek Gortych. Jak zawsze niezapomniane przeżycia i jak zawsze mam ogromną ochotę, by pojechać tam naprawdę i poprzebywać w towarzystwie Ducha Gór – chociaż jeden dzień.

Czwarta część cyklu o karkonoskich schroniskach różni się trochę od poprzednich tomów, gdyż główną rolę odgrywa tu jednak historyczny hotel Sanssouci, znajdujący się w granicach miasta, a nie górskie schronisko. Chociaż te, także są wspominane i w pewnym sensie wykorzystane jako miejsce akcji. Wspomniany hotel poszczycić się może bardzo bogatą lecz wstydliwą przeszłością. Był bowiem siedzibą Ministerstwa Spraw Zagranicznych III Rzeszy, a w książce miejscem zorganizowania konferencji dla dyplomatów, którzy debatowali na temat ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej. I właśnie spotkanie 3.04.1944 roku w zaśnieżonym, niezwykle urokliwym i dużo spokojniejszym niż Berlin Karpaczu jest punktem wyjścia do fabuły powieści, która docelowo przeniesie się w czasy współczesne, kiedy to podczas remontu zabytkowego hotelu dojdzie do pewnego odkrycia.

Gdy przypomnimy sobie perypetie Tomka Wilczura z poprzedniej części cyklu, możemy się spodziewać, że ponownie akcja będzie toczyła się dość dramatycznie. Emocjonujące wydarzenia będą łączyć się z kolejnym bohaterem, którego już znamy – czyli z Jackiem Węglorzem, który wplątał się w niemałą aferę. Na szczęście przyjaciele nie zwątpią w jego niewinność i staną na wysokości zadania. Poza tym pojawią się nowe postacie, które sporo – kolokwialnie mówiąc – namieszają w przeszłości dalszej, bliższej i teraźniejszości.

Autor nie tylko opisuje intrygujące historie z dreszczykiem, ale i odkrywa przed czytelnikami wiele historycznych ciekawostek, które są wręcz niewiarygodne i zaskakujące. Cała historia hotelu Sanssouci – zarówno związana z samymi murami jak i z postaciami, które tam bywały na przestrzeni lat, jest tak niesamowita, że ma się ochotę sięgnąć po literaturę faktu, by poznać więcej konkretów. Wprawdzie w posłowiu Autor sporo wyjaśnia, jednak dociekliwi pewnie będą chcieli doczytać co nieco na ten temat. Swoją drogą, ciekawe czy obiekt w końcu zacznie normalnie funkcjonować i w jakiej formie.

Dla miłośników serii o karkonoskich schroniskach dobra wiadomość. Trwają prace nad piątym tomem. A na spotkaniu autorskim Sławek Gortych wspominał, że toczy również rozmowy na temat ekranizacji swojej książki. Ma nawet zamiar zagrać w niej małą rólkę. Ciekawe kim będzie. Jeśli fabuła miałaby się ograniczyć tylko do tej części, widzę go jak Helmuta Langa…

Oczywiście polecam i oczywiście czekam na kontynuację.

poniedziałek, 23 lutego 2026

„Opowieść wigilijna, czyli kolęda prozą” – Charles Dickens, Lisa Aisato

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Tytuł oryginału: A Christmas Carol 
Data wydania: 2023-11-08 
Liczba stron: 152 
ISBN: 9788308081983

Obowiązkowa grudniowa lektura dla młodszych i starszych czytelników, by nastroić się przed świętami, a być może i zainspirować. Refleksyjna historia może być impulsem, by inaczej spędzić ten czas. By dostrzec coś, czego się nie widziało lub nie chciało zobaczyć. Zdecydowanie sięgnięcie w grudniu czy też listopadzie jest lepszym pomysłem, niż czytanie jej np. w styczniu lub środku roku. 

„Opowieść wigilijna” to chyba najpopularniejsza książka Dickensa, która doczekała się nie tylko licznych ekranizacji ale i wielu wydań, jednak to, które czytałam ostatnio – z ilustracjami Lisy Aisato – jest prawdziwym arcydziełem. Ilustratorka przyzwyczaiła już swoich czytelników i fanów, do bajkowego stylu. Wiedzą oni dokładnie czego można się spodzoewać. Mimo to, każdy nowy obrazek jest zaskakująco urzekający i idealnie przedstawia treść książki. To niesamowite jak na jednej ilustracji uchwycić można opis znajdujący się na wielu stronach. Tę książkę zdecydowanie warto oglądać! 

Jest to też idealny prezent dla siebie lubi kogoś bliskiego – bez względu na wiek. Dla miłośnika książek, dla miłośnika klasyki, dla miłośnika malarstwa, dla miłośnika sztuki, dla miłośnika świąt i świętowania i dla miłośnika pięknych rzeczy.